Racjonalny, dobrze zbilansowany jadłospis do podstawa. Bez tego nie ruszysz po linii prostej do żadnego celu. Te wszystkie zdania i internetowe memy mówiące o tym, że odżywianie to 70% a treningi i pozostałe sprawy to 30% warunkujących sukces to absolutna prawda.

Możesz trenować codziennie, bardzo intensywnie, z pełnym zaangażowaniem i zawziętością, pocić się hektolitrami zostawiając na swojej siłowni mnóstwo energii i czasu, a waga i centymetr pokażą brak jakiegokolwiek efektu.

Możesz przerzucać tony ciężarów, zmuszając swoje mięśnie do ogromnego wysiłku, a Twoja sylwetka i tak nie zyska dodatkowych kilogramów mięśni, przez co Twój wygląd w żaden sposób nie zbliży się do tego uznawanego w Naszych czasach za pożądany.

Możesz trenować swoją ulubioną dyscyplinę sportu i nie osiągać w Niej żadnego progresu przez niewłaściwe odżywianie i słabą regenerację.

Zapamiętaj i zrozum. Bez zbilansowanego odżywiania nie ruszysz do przodu. Jeżeli nie chcesz zrozumieć, zaakceptować i wdrożyć do swojego życia zbilansowanej diety, po prostu przyzwyczaj się i pokochaj to że jesteś i będziesz za gruby, albo za chudy, narażając się przy okazji na mnóstwo  dolegliwości i chorób w związku z nieprawidłowym odżywianiem. Tak to działa i nie ma w tej kwestii drogi na skróty. Bolesne ale prawdziwe.

Jedzenie to paliwo dla skomplikowanej maszyny zwanej organizmem. To źródło energii, to budulec, to regulator wielu ważnych funkcji Naszego organizmu.

Jeżeli to paliwo składa się z wysoko jakościowej mieszanki o odpowiednich proporcjach (wysoka jakość spożywanych produktów, dostarczających Naszemu organizmowi makro i mikroskładniki w odpowiednich proporcjach, a także odpowiednia podaż wody) to Nasza maszyna będzie pracowała wydajnie i bez żadnych strat na najwyższych obrotach, idąc do założonego celu dobrą drogą. Jeżeli do Tego dołożymy inteligentnie dobrany trening, a nie pierwsze lepsze modne zajęcia, to ta droga skraca Nam się diametralnie, a cel jest widoczny przed Nami w sposób bardzo wyraźny.

Najczęściej popełniane błędy:

  • jemy byle co, byle jak, w niekontrolowanych ilościach, dostarczając Naszemu organizmowi tony przetworzonego dziadostwa, z którego Nasza maszyna nie zrobi wysoko jakościowego paliwa magazynując nadwyżkę w postaci tłuszczu. No ale przecież część powie że często trenuje? 🙂 Trening niesie ze sobą wiele korzyści, od psychologicznych, po zdrowotne. W zależności od jego formy i intensywności jest dla Naszego organizmu pracą, czyli wydatkiem energetycznym, czyli spalamy kalorie, lub nakręcamy metabolizm na późniejsze spalanie. I wszystko się zgadza, tylko co w sytuacji gdzie to Wasze 300 czy 400kcal które spaliliście zostaje odrobione z nawiązką w jednej chwili przez jakieś świństwo które zjadacie? Prosta matematyka. Każdy z Nas w zależności od wieku, wagi, płci, wykonywanej pracy i ilości i jakości treningów ma jakieś zapotrzebowanie energetyczne które powinno być pokrywane dobrze zbilansowaną dietą. Dzięki temu Nasz organizm funkcjonuje prawidłowo, a waga jest stabilna. Jak chcecie schudnąć skoro w ogólnym rozrachunku jesteście każdego dnia na plus mimo Waszego trenowania?
  • wydaje Nam się że jemy zdrowo, tu słowem kluczowym jest słowo “wydaje”, przetworzone produkty typu light, “ciemny chleb i pełnoziarniste bułki” udające te zdrowe dzięki karmelowi, totalna nieregularność usprawiedliwiona brakiem czasu itd.  W dłuższej perspektywie droga donikąd.
  • jemy przyzwoicie zdrowo, ale Nasza dieta nie jest zbilansowana w zestawieniu ogólnym i w proporcjach. Jednym słowem produkty są w miarę ok, ale jemy ich za dużo i nie w takich ilościach względem siebie jak to powinno wyglądać.
  • jemy za mało, zazwyczaj wyrzucając lub drastycznie minimalizując produkty potrzebne, podstawowy błąd większości decydujących się na zgubienie paru zbędnych kilogramów, woda, sałata, pomidorek, czasem plasterek szyneczki. Droga donikąd. Zgoda schudniecie, ale nie dziwcie się potem, że wylądujecie u lekarza ze złym samopoczuciem, obniżonym nastrojem a nawet depresją, brakiem energii do życia, złymi wynikami krwi, kompletnym roztrojeniem organizmu pod względem hormonalnym. .
  • jemy zdecydowanie za mało, a waga nawet nie drgnie w dół, organizm maksymalnie spowolnił metabolizm jako reakcja obronna “mówiąc więcej nie oddam” dlatego tak ważne jest stopniowe schodzenie z kaloryczności a nie głodzenie się.
  • pijemy za mało wody, zazwyczaj we wszystkich wymienionych wyżej przypadkach

 

Hasło dieta wielu osobom kojarzy się z głodem, udręką, liśćmi sałaty i wodą. Absolutny błąd. Chodzi o podstawy zbilansowanego odżywiania, które wcale nie musi być niesmaczne, nudne i w ilościach głodowych.

Bardzo często ludzie którzy zaczynają się zdrowo odchudzać jedzą więcej niż jedli do tej pory. Bo ważne jest to co jesz, jak przygotowane i w jakich proporcjach. Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, każdy z Nas chce dobrze się czuć i lepiej wyglądać ale nie oznacza to również że musimy absolutnie zrezygnować z kulinarnych uciech życia. We wszystkim trzeba znaleźć proporcje. Świadomość tego co robimy, jak to wszystko działa i na czym to polega sprzyja w prawidłowym funkcjonowaniu. Tak naprawdę na siłowni spędzacie 2h i owszem trening jest bardzo ważny, ale czy nie ważniejsze jest to co robicie w pozostałe 22h?

Serdecznie zapraszamy na szkolenia z odżywiania. To jest naprawdę absolutny fundament do Wszystkiego. Będąc świadomym jak to działa i co mam zrobić żeby było dobrze, zdecydowanie łatwiej jest to wdrożyć. Oczywiście teorii i sposobów żywienia jest pewnie tyle samo albo jeszcze więcej co sposobów i metod treningowych, nie mniej jednak wszystkie mają one elementy wspólne które są absolutną koniecznością do zastosowania. Naprawdę w momencie gdy nie zajmujesz się zawodowo fitnessem sylwetkowym, można to wszystko ułożyć w taki sposób, by nie cierpieć z głodu i braku radości z jedzenia a wyglądać dobrze, czuć się wyśmienicie i być zdrowym.

 

WARSZTAT https://www.levelup.waw.pl/witaj-swiecie/